Shirley Jackson, Nawiedzony Dom na Wzgórzu

Nawiedzony Dom na Wzgórzu to gotycka powieść grozy. Podczas powoli rozwijającej
się akcji poznajemy trójkę bohaterów: pewną siebie Theodorę, samotną i niepewną
Eleanor oraz Luke’a, dziedzica tajemniczego Domu na Wzgórzu. Tych bohaterów
łączy właśnie słynna rzekomo nawiedzona posiadłość, do której odwiedzenia
zaprosił ich doktor Montague. Dwie kobiety poprosił o pomoc w eksperymencie,
natomiast obecność Luke’a jest wymagana przez obecnych właścicieli.
Kiedy Eleanor przybywa do
miasteczka, w którym znajduje się Dom na Wzgórzu, odnosi się wrażenie, że jest
ono co najmniej dziwne. Niewielka grupka ludzi, którzy pozostali w pechowym
miasteczku, wręcz odstrasza główną bohaterkę czasem bywając agresywnymi. Same
odwiedzenie kawiarni i rozmowa z kelnerką sprawiają, że Eleanor zaczyna
podejrzewać, że mieszkańcy chcą ją otruć. Dodatkowo kiedy kobieta pyta o
miasteczko, inny klient nagle wychodzi z kawiarni o co agresywna kelnerka obwinia
właśnie Eleanor. Gdy Eleanor wreszcie dociera do niesławnej posiadłości ma
problem z dostaniem się na jej teren, ponieważ lokaj nie chce jej wpuścić.
Jednak kobieta rozumie jego zachowanie za formę ostrzeżenia i dania ostatniej
szansy na ucieczkę. Eleanor jednak wchodzi do środka brzydkiej posiadłości. Pojawia
się kolejna postać. Gospodyni, pani Dudley, jest niemiła i umyślnie straszy
Eleanor. Prowadzi ją do niebieskiej sypialni, która jest równie brzydka co
reszta domu. Eleanor ma tam spędzić noc w samotności, ponieważ jako pierwsza
dotarła do domu. Wskutek atmosfery panującej w domu i rozmowy z gospodynią,
Eleanor boi się domu i chce uciekać. Kiedy już kobieta ma się pakować, pojawia
się Theodora.
Theodora jest radosna i
pewna siebie, co również wpływa na Eleanor. Kobiety zaprzyjaźniają się i
spędzają razem czas w Nawiedzonym Domu. Jednak i na Theodorę wpływa ponurość
domu. Niedługo potem do posiadłości przyjeżdżają Luke i doktor Montague. Doktor
mówi gościom, że zaprosił ich tu w celu przeprowadzenia eksperymentu. Jego wyjaśnienia dotyczące eksperymentu i
nawiedzonego domu są pełne niedomówień. Sam też mówi, że nie może nazwać
niewyjaśnionych zjawisk dziejących się w Domu na Wzgórzu, ponieważ one nie mają
prawa istnieć więc także mieć nazwy. Jednak zarówno bohaterowie jak i czytelnik
domyśla się, że chodzi zbadanie istnienia duchów. I choć doktor wydaje się być
sceptyczny co do istnienia duchów, zajmuje się tą sprawą. Cała czwórka podczas
brania udziału w eksperymencie doktora zaprzyjaźnia się i dobrze bawi w Domu na
Wzgórzu. Wreszcie jednak w Nawiedzonym Domu zaczynają dziać się niepokojące
zjawiska, a w centrum wydarzeń znajduje się wycofana i przestraszona Eleanor.
Akcja powieści rozwija się
w bardzo wolnym tempie. Wciąż czekając na pojawienie się ducha czy czegokolwiek
co miałoby mnie wystraszyć zorientowałam się, że jestem już na końcówce książki. Wreszcie w powieści
spotkamy się z elementami horroru, a i cała jej akcja jest osadzona w mrocznej
scenerii nawiedzonego domu, który zaczyna wpływać na psychikę mieszkańców. Choć
raz czy dwa można się przy niej wystraszyć, gotycka powieść grozy momentami
przypomina bardziej powieść psychologiczną.
Komentarze
Prześlij komentarz